Pluskwy i karaluchy

Zanim udostępni się domki letniskowe przed sezonem wypoczynkowym, w większości przypadków trzeba w nich odpowiednio posprzątać. Nie chodzi tutaj jednakże jedynie o to, by umyć okna czy zetrzeć kurz. W takich domkach w bardzo wielu przypadkach spotyka się robaki, które doceniają w tych miejscach sobie żyć.

Domki, z których kiedyś korzystali ludzie, jak najbardziej stwarzają im warunki do życia, tym bardziej, jeżeli po zakończeniu sezonu nie do końca zostało w nich posprzątane. W takich sytuacjach, zanim rozpocznie się sezon, w ogromnej liczbie przypadków niezbędne jest zwalczanie pluskiew (więcej informacji: usuwanie karaluchów). Żaden właściciel domków letniskowych nie chciałby udostępniać wczasowiczom domków, gdzie są robaki. To mogłoby się dla niego kiepsko skończyć. Raz dana plama mogłaby przynieść bardzo negatywne konsekwencje. Niekiedy w ośrodkach wypoczynkowych odpluskwianie organizuje się profilaktycznie. Nawet jeśli zauważy się wyłącznie pojedyncze osobniki, które nie zawsze muszą znaczy zaawansowany problem (zobacz: dezynfekcja). W takim działaniu jest sens i to ogromny. Jeżeli nie podejmie się walki z pluskwami, karaluchami czy innymi żyjątka, to z nierzadko problem nie zginie, niemniej jednak będzie narastał i to do znaczących problemów. Kiedy działania podjęte są dość wcześnie, to z problemem można uporać się dość bardzo szybko i bez większego nakładu kosztów. Kiedy zaniecha się działań na tym polu, to należy się liczyć z tym, że zwalczanie gryzków nie tylko i wyłącznie zajmie dodatkowo czasu, ale i w dodatku będzie kosztowało. I wówczas nie ma znaczenia, czy będzie się działało samodzielnie, czy wezwie się na pomoc profesjonalistów. W każdym przypadku im większy problem, tym trudniejsza walka z nim.

Zobacz również: dezynsekcja.

Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móć komentować.